Przepis na "nalewkę" otrzymałem od kolegi Damiana, który z kolei otrzymał go od swojego ojca. Podobno przeziębienie nie ma z nią szans. No i jest lepsza od szczepionki, bo można się "szczepić" przed, po jak i w trakcie przeziębienia.
Odezwało się moje chłopskie pochodzenie (w trzecim pokoleniu). Postanowiłem poeksperymentować z parapetową uprawą sadzonek. Jeżeli efekty będą zadowalające chciałbym w tym roku cieszyć się smakiem własnych warzyw.