poniedziałek, 11 maja 2015

198. Co słychać na tarasie?

Kurcze, jeszcze kilka dni i znowu weekend. Będzie można popracować na tarasie. A robić jest co, jak zawsze :)

Tymczasem zaczynają kwitnąć rododendrony:

197. Zupa pomidorowo-meksykańska z mięsem mielonym

Siedząc w sobotę z szarańczą w domu, miałem za zadanie podać im coś do jedzenia. Wybór padł na zupę, tylko jaką? Zajrzałem do szafek i lodówki... coś znalazłem i powstała zupa jak w tytule:


niedziela, 10 maja 2015

196. "Słońce"

Dzisiejszy rysunek Zośki (wiek: 3,5). Tytuł "Słońce":


środa, 6 maja 2015

195. Dużo czy mało

Olek od kilku dni męczy mnie pytaniem: "Tato, kiedy są moje urodziny?".
Wczoraj powiedziałem mu, że jeszcze z pół roku.
- To znaczy ile?
- Sześć miesięcy.
- To mało.
- Ale wiesz, każdy miesiąc ma po około 30 dni więc dużo.

Dzisiaj znowu mnie męczy, odpowiadam, że jeden dzień mniej niż wczoraj.
- Czyli pięć dni?
- Nie, nie. Oluś, pół roku to więcej niż sto dni. A przecież sam wiesz, że sto to... No właśnie dużo czy mało?
- Dużo.
- No właśnie. Tak na przykład, gdy dziadek daje Ci stówę to znaczy, że dał Ci ...
- Mało!

niedziela, 3 maja 2015

194. Grill z LIDLA

Tak się jakoś ostatnio złożyło, że chęci na grilla były tylko grill się popsuł. Wysłużył się i wypaliła mu sie dziura. Na szczęście podczas zakupów w pobliskim dyskoncie zauważyłem: 


Rozkładany, prawie kieszonkowy grill. Niewiele myśląc zakupiłem.